03. 04.2016 | 18:26 grzybek tybetański Przepraszam gorąco że Was na moment opuściłam.Jak wiecie(lub nie)wałkowałam na dwóch pozostałych blogach odwieczny temat szczęścia.Tu też będzie o szczęściu,tym razem przez pryzmat biologiczny.Było filozoficznie w ochotnickabloguje.bloog.pl.Było psychologicznie-metafizycznie w ochotnickablogus.bloog.pl Ach ta moja troistość..Tu Wam piszę kawą na ławę normalnie ludzkim językiem:NIE MA SZCZĘŚCIA BEZ czytaj dalej